It seems like I'm recently addicted to the crochet beads! :) Together with the glass beads or gemstones they look really nice.
Two bracelets - just perfect for coming autumn :)
One was a gift for the very special Friend living miles away.... :)
Wygląda na to, że uzależniłam się od szydełkowania koralików! :) W połączeniu ze szklanymi koralikami albo z kamieniami półszlachetnymi wyglądają naprawdę ładnie.
Dwie bransoletki - idealne na nadchodząca jesień :) Jedna była prezentem dla bardzo specjalnej Przyjaciółki mieszkającej wiele mil ode mnie... :)
Tuesday, 30 August 2011
Monday, 22 August 2011
The gift for Mum who lives far away.
The hand embroidered brooch with green howlite and necklace made with the handmade crotchet beads.
Her favourite earth tones, greens, old gold.... I hope she likes it :)
Prezent dla Mamy, która jest daleko.
Haftowana sutaszem broszka z zielonym howlitem i naszyjnik z szydełkowych koralików. Jej ulubione barwy ziemi, zieleń, barwy starego złota...mam nadzieję że jej się podoba :)
The hand embroidered brooch with green howlite and necklace made with the handmade crotchet beads.
Her favourite earth tones, greens, old gold.... I hope she likes it :)
Prezent dla Mamy, która jest daleko.
Haftowana sutaszem broszka z zielonym howlitem i naszyjnik z szydełkowych koralików. Jej ulubione barwy ziemi, zieleń, barwy starego złota...mam nadzieję że jej się podoba :)
The Smile Factory - my space where things are handmade with smile :)
I've always liked making things - the jewellery, sewing, salt dough, glass painting, crocheting...whatever keeps my hands busy is worth trying :)
It's like a therapy for the rainy days, depression, long autumn evenings, hyperactive toddler...there's nothing better than a cup of tea and busy hands! :)
Welcome! :)
Te Smile Factory - moja przstrzeń gdzie rzeczy są robione z uśmiechem :)
Zawsze lubiłam coś robić - biżuteria, szycie, masa solna, malowanie na szkle, szydełkowanie...cokolwiek, co wpadnie mi w ręce, jest warte wypróbowania :) To jak terapia na deszczowe dni, depresję, długie jesienne wieczory, nadpobudliwe dziecko...nie ma nic lepszego niż kubek herbaty i zajęte ręce! :)
Witajcie! :)
Te Smile Factory - moja przstrzeń gdzie rzeczy są robione z uśmiechem :)
Zawsze lubiłam coś robić - biżuteria, szycie, masa solna, malowanie na szkle, szydełkowanie...cokolwiek, co wpadnie mi w ręce, jest warte wypróbowania :) To jak terapia na deszczowe dni, depresję, długie jesienne wieczory, nadpobudliwe dziecko...nie ma nic lepszego niż kubek herbaty i zajęte ręce! :)
Witajcie! :)
Subscribe to:
Posts (Atom)


